Popełniaj błędy!

Każdy popełnia mniejsze lub większe błędy. Niektórzy je odrzucają, nie akceptują, starają się zapomnieć. Martwią się, poświęcają energię na rozmyślanie o tym, co się wydarzyło, o tym, że zawalili. A co robią improwizatorzy? Improwizatorzy, gdy popełnią błąd to prostu go akceptują i wykorzystują. Bardzo zgrabnie ujął to w jednym z wywiadów, chyba najsłynniejszy Polski trębacz i improwizator jazzowy Tomasz Stańko:

 „W pewnym sensie my (improwizatorzy) się nigdy nie mylimy, każdy błąd może zostać uzasadniony tym, co nastąpi dalej.”

W improwizacji popełnienie błędu zawsze można wykorzystać. Każdy błąd może być szansą do stworzenia czegoś nowego. Przykładowo improwizując na pianinie daną linię melodyczną i powtarzając, co jakiś czas daną sekwencję dźwięków, możesz popełnić błąd. Palec nagle nie trafił w dany klawisz i przez przypadek zagrałeś zupełnie inny dźwięk – zafałszowałeś. W momencie, kiedy improwizujesz, można zaakceptować ten błąd i go wykorzystać. Po prostu przy kolejnej sekwencji specjalnie po raz kolejny używasz tego samego „omyłkowego” dźwięku i przy kolejnej sekwencji znowu robisz to samo – tworząc dzięki temu całkowicie nową melodię.

Jeszcze inny, bardziej przyziemny przykład, gdzie poprzez popełnienie błędu i wykorzystanie go powstało coś całkowicie nowego, można znaleźć na blogu: http://uigi.blox.pl/2011/12/smietanowa-improwizacja.html – dodatkowo, otrzymasz pyszny przepis :)

Oczywiście nie chodzi mi o specjalne popełnianie ciągle tych samych błędów, które nie wnoszą nic nowego. Chodzi o to, że gdy już popełnisz błąd to nadaj mu odpowiedni sens i wyciągnij z niego to, co wartościowe. To, co możesz wykorzystać. Tylko wtedy błąd nie pójdzie na marne.

Czy zawsze warto popełniać błędy? Wychodzę z założenia, że tam gdzie możesz się zabezpieczyć i przewidzieć niechciane sytuacje nie popełniaj specjalnie błędów – po prostu działaj profilaktycznie. Ale w momentach, gdy otrzymujesz nieoczekiwany rezultat swoich działań w postaci błędu, nadaj mu odpowiedni sens i wykorzystaj.

Podobnie jest w wielu nowych sytuacjach, jakie nas spotykają i w których jesteśmy ograniczeni przez to, że boimy się popełniać błędy. Ze strachu przed wygłupieniem, przed czymś nowym – jesteśmy na NIE! Skutkuje to tym, że dreptamy po utartych ścieżkach i popełniamy te same schematy. Oczywiście, jeżeli te schematy są skuteczne to nie ma sensu ich zmieniać, jeżeli jednak chcesz coś zmienić i stoisz w miejscu, to może właśnie, dlatego że nie chcesz opuścić swojej strefy komfortu i nie dajesz sobie prawa do popełnienia jakiegoś błędu.

 

Autorem artykułu jest Michał Mącznik
www.praktycznaimprowizacja.pl



Opublikowano 03-02-2013 przez admin in category "Artykuły